Loading...

Wychodzenie z izolacji w zaburzeniach psychicznych

zaburzenia odzywiania nasycic emocje cover

Osamotnienie związane z problemem zaburzeń psyhicznych i uzależnień, odciska znaczące piętno na osobach cierpiących np. z powodu uzależnienia od alkoholu, jedzenia, narkotyków, cierpiących na depresję, czy nerwicę. Ukrywanie objawów zaburzenia, oszukiwanie innych oraz niepokój związany z rozmową na ten temat, są bardzo powszechne i typowe, zwłaszcza na początku zdrowienia.

Może to wynikać z różnych rzeczy, na przykład wstydu, strachu, braku umiejętności komunikacji z bliskimi, chęci poradzenia sobie ze wszystkim samodzielnie, obawami że inni nas nie zrozumieją, itd. Warto jednak pamiętać o tym, że „jesteśmy tylko tak chorzy, jak chore są nasze tajemnice”.

Dlaczego warto wyjść z izolacji?

Wychodzenie z izolacji i osamotnienia, w moim mniemaniu, jest jednym z najważniejszych narzędzi na drodze do zdrowienia. Jest to jednak stopniowy i długotrwały proces. Nie ma co oczekiwać, że osoba która ma problemy natury psychicznej, nawet jeżeli podejmie próbę walki ze swoim zaburzeniem, z dnia na dzień otworzy się na innych, zacznie być bardziej ufna i chętniej będzie rozmawiała o swoich problemach.

Mnie samej zajęło to kilka lat (!). Na początku w ogóle nie potrafiłam rozmawiać o tym, z nikim. Potem, gdy zaczęłam spotykać się z psychologiem i rozpoczęłam terapię, nauczyłam się mówić o swoim problemie bez poczucia wstydu. W moim przypadku, to właśnie wstyd był największą blokadą, którą musiałam pokonać. Było to dla mnie niczym obnażanie się przed innymi ze swoich największych słabości. Odkrywanie jednych z najciemniejszych tajemnic, ukrywanych długo przed światem.

Wyjście z izolacji jest też o tyle ważne, że rozmowa z innymi ludźmi pozwala na uwolnienie emocji, jest dobrym sposobem na uspokojenie oraz pomaga, gdy dopada nas poczucie przygnębienia, smutku, pustki lub innego rodzaju dyskomfortu.

Rozmowa jest niczym bufor bezpieczeństwa, gdy zmagamy się z zaburzeniami psychicznymi lub uzależnieniem. Dodatkowo, pozwala na zapełnienie czasu, który do tej pory przeznaczaliśmy na destrukcyjne myśli i działania. Z czasem, gdy zbliżamy się do innych, powoduje to, że wchodzimy w bliższe relacje, zaczynamy częściej spędzać czas z ważnymi dla nas osobami, zajmujemy się czymś co sprawia nam przyjemność.

wyjscie z izolacji wsparcie zaburzenia odzywiania cover

Co pomaga w walce z samotnością i izolacją?

Co może pomóc w tym procesie? Zebrałam kilka porad, które z mojego doświadczenia, są niezwykle cenne. Nie gwarantuję, że wszystkie pomogą każdemu, jednak mam nadzieję że pozwolą Wam na znalezienie w nich rozwiązań, które będziecie mogli zastosować w swoim przypadku.

  • Uznaj, że wyjście z osamotnienia związanego z zaburzeniami psychicznymi lub uzależnieniem, to proces. Nie oczekuj od siebie cudów w tej kwestii!
  • Wybierz na początku jedną, pierwszą osobę z którą chcesz porozmawiać. Jeżeli tego potrzebujesz, to przemyśl co chcesz jej powiedzieć na temat swoich zaburzeń i problemów. Zastanów się jak może zareagować, jakie pytania zadawać. Większość osób które dowiadują się o problemach kogoś bliskiego, reaguje strachem – nie wiedzą co odpowiedzieć, jak się zachować, ani co to wszystko dla nich oznacza.
  • Udaj się do psychologa, psychoterapeuty, ośrodka interwencji kryzysowej lub innego specjalisty zajmującego się zaburzeniami, chorobami psychicznymi lub uzależenianiami. Rozmowa z profesjonalistą pozwoli Ci znaleźć rozwiązania problemów z którymi sobie nie radzisz. W tym przypadku jednak zalecam ostrożność i podkreślam słowo PROFESJONALISTA. Niestety spotkałam się nie raz z osobami, także lekarzami, które w moim mniemaniu nie powinny zajmować się pomocą innym ludziom.
  • Pomocne mogą być broszury związane z danym zagadnieniem, przygotowane przez psychologów lub psychoterapeutów „dla bliskich”. Wyjaśnione są tam podstawowe kwestie związane np. z alkoholizmem, narkomanią, depresją, zaburzeniami odżywiania. To jak rozmawiać, jak nie rozmawiać, co pomaga, a co utrudnia zdrowienie.
  • Daj innym czas na zrozumienie Twojego zaburzenia. Często bywa tak, że bliscy potrzebują dłużej chwili, aby lepiej poznać problem. Zmiany w nich nie zajdą z dnia na dzień. Być może nadal na początku będą Cię ranić swoim zachowaniem lub postępować w destrukcyjny dla Ciebie sposób – wynika to jednak najczęściej z ich niewiedzy.
  • Pamiętaj, że nie musisz o swoich zaburzeniach opowiadać wszystkim dookoła. Wręcz przeciwnie, wybieraj mądrze – z moich doświadczeń wynika, że nie ma sensu mówić o swoich problemach dalszym znajomym, osobom z pracy, etc. Chodzi raczej o osoby z którymi spędzasz dużo czasu, są Ci bliskie lub mają podobny problem, co Ty.
  • Znajdź grupę Anonimowych Alkoholików / Narkomanów / Współuzależnionych / Jedzenioholików / Seksoholików, etc i spróbuj pójść na miting lub wziąć udział w mitingu online. Wspólnotę stanowią ludzie, którzy mają lub mieli wspólny problem i którzy mogą Cię dobrze zrozumieć, jeżeli chodzi o ten temat.
  • Nie rób nic na siłę! Wychodzenie z izolacji jest ważne, jednak nie ma sensu mówienie o problemie wbrew sobie. Z mojego doświadczenia wynika, że gotowość do rozmowy przychodzi z czasem i wymaga przygotowania.
  • Wyjście z osamotnienia nie oznacza tylko mówienia o zaburzeniach oi problemach, ale generalnie otwarcie się na innych. Odświeżenie starych znajomości, zawieranie nowych, poszukiwanie lub powracanie do swoich pasji i tego co lubi się robić (często w towarzystwie innych ludzi). Warto zadbać o to, żeby czuć się częścią jakiejś większej grupy i niekoniecznie musi to być tylko rodzina.

Jak postępować wobec osób, które działają na nas destrukcyjnie?

Bywa też czasami niestety tak, że bliska nam osoba, mimo tego że podzieliliśmy się z nią naszym problemem, zaprzecza jego istnieniu, ignoruje go, krytykuje, wpada w złość, oskarża, nęka lub postępuje w inny krzywdzący dla nas sposób. Takie osoby działają destrukcyjnie na innych i uważam, że jeżeli z czasem ich zachowanie się nie zmienia, nie próbują pomóc, to powinno się od nich trzymać z daleka.

Jeżeli nie jest to możliwe (bo taką bliską osobą może być rodzic lub partner) warto pomyśleć o tym, żeby taka osoba sama spotkała się z psychologiem lub innym specjalistą. Może także pomóc to, że inna bliska nam osoba (np. przyjaciel) porozmawia z rodzicem lub partnerem dając im do zrozumienia, że postępują destrukcyjnie.

Oczywiście nie można także wykluczyć tego, że spotka się to wszystko z niechęcią tej osoby. Co wtedy zrobić? Uważam, że powinno się do minimum ograniczyć kontakty z takim człowiekiem, szukając jednocześnie jak największego wsparcia wśród innych osób. To bardzo przykre, jednak zdarzają się takie przypadki, że rodzina nie wspiera osób zmagających się z zaburzeniami psychicznymi i uzależnieniami.

Sama się z tym spotkałam i wiem, jak bardzo jest to krzywdzące i smutne. Nic nie zmienia jednak faktu, że poza rodziną są jeszcze inne osoby, które mogą nas wspierać, motywować i pomagać z tym przez co przechodzimy.


Skontaktuj się ze mną! Jeżeli masz jakieś pytania do mnie lub chcesz się czymś podzielić, zachęcam do kontaktu: kontakt@instytutzdrowiapsychicznego.pl

Możesz także polubić