Loading...

Poszukaj swoich zasobów i znajdź bezpieczną przystań

terepia uzaleznienia pomoc

Posiadanie w życiu bezpiecznej przystani (a nawet kilku, czy kilkunastu) umożliwia osobom cierpiącym z powodu zaburzeń psychicznych i/lub uzależnień na lepsze funkcjonowanie, niemalże w każdym aspekcie życia. Jest to szczególnie istotne dla tych, którzy w dzieciństwie i młodości żyli w poczuciu zagrożenia np. w dysfunkcyjnym domu, wśród osób cierpiących na natręctwa, z powodu traum, bądź osób uzależnienionych i współuzależnionych.

Elementarna potrzeba bezpieczeństwa

Potrzeba bezpieczeństwa jest jedną z fundamentalnych, jakich poszukujemy i potrzebujemy. Niezaspokojona w dzieciństwie może bardzo dotkliwie dawać o sobie znać, gdy dorastamy. Jeżeli nie doświadczaliśmy spokoju, ochrony i opieki ze strony najbliższych, to po pierwsze żyliśmy wiecznie w trybie „walcz lub uciekaj”, a dodatkowo nigdy nie nauczyliśmy się dawać bezpieczeństwa sobie oraz innym. Jest to zatem podwójnie krzywdzące, ponieważ dotyczy nie tylko przeszłości, ale także teraźniejszości. Jest w tym także silny związek, jeżeli chodzi o problem uzależnień, które są bardzo często formą ucieczki przed rzeczywistością wobec poczucia niebezpieczeństwa, strachu, obawy, czy odrzucenia.

W moim dzieciństwie nie było niestety zbyt wiele bezpiecznych miejsc, czy zasobów do których mogłabym się odwoływać w sytuacjach kryzysowych. Dlatego gdy dorosłam, takim buforem stało się dla mnie jedzenie, zwłaszcza słodyczy. Słodki smak powodował, że czułam się dobrze – błogo, bezpiecznie, nie myślałam o problemach, delektowałam się tylko tym co sprawiało mi przyjemność. To był mój sposób na radzenie sobie ze złymi doświadczeniami, moja ucieczka, która niestety zamieniła się w uzależnienie. Tak samo mój ojciec oraz mąż, tylko z kolei oni w alkoholu, szukali rozluźnienia, ukojenia i spokoju.

Nadmierna stymulacja i długotrwały stres

Dodatkowo ja, jako osoba wysoko wrażliwa, czuję że każda nadmierna stymulacja której doświadczam (pobudzenie psychiczne, głośne dźwięki, sytuacje wymagające zwiększonego korzystania z zasobów umysłowych i siły fizycznej), powoduje, że zaczynam czuć się „przebodźcowana”. Teraz już jestem w stanie lepiej wyczuwać ten stan, potrafię powiedzieć kiedy zaczynam zbliżać się do granicy, a kiedy ją przekraczam. Nauczyłam się tego także w dużej mierze dzięki moim dzieciom u których dłuższy dyskomfort powodował napady wrzasku i histerii.

Dłuższe przebywanie w sytuacjach zagrażających naszemu zdrowiu psychicznemu, sprawiających że czujemy się wytrąceni z równowagi, powoduje że łatwiej popadamy w depresję, szybciej się denerwujemy, zaczynamy mieć więcej obaw, możemy także zacząć cierpieć na napady paniki. W efekcie część z nas sięga po używki. A nawet jeżeli nie, to efektem nadmiernej stymulacji lub długotrwałego stresu, jest bardzo często silne wyczerpanie, uniemożliwiające nam korzystanie z uroków życia. Powrót do homeostazy z drugiej strony może być długotrwały i okupiony na przykład koniecznością kontaktu ze specjalistą.

zdrowie psychiczne depresja nerwica blog

Czym są bezpieczne przystanie oraz zasoby?

Bezpieczna przystań, to wszystko to co sprawia że czujesz się dobrze. Odczuwasz spokój i nabierasz energii. Czujesz ulgę i oddychasz swobodnie. To co działa na Ciebie kojąco. Do czego możesz wrócić w przypadku destabilizacji psychicznej.

Mogą być to zarówno namacalne przedmioty, czy miejsca, jak i przestrzenie oraz obszary duchowo-emocjonalne oraz osoby. Rozmowa z przyjacielem, ulubiony ciepły koc, miłe wspomnienia, Twoja wiara lub religia, medytacja, odpoczynek nad wodą, przebywanie z psem. Dla każdego bezpieczna przystań jest czymś innym, bardzo indywidualnym. Ważne jest jednak, aby zdawać sobie sprawę z tego, co akurat NAS ukoi i zapewni poczucie bezpieczeństwa, nawet chwilowo. 

Dla mnie takim „zasobem” w dzieciństwie z pewnością była moja Babcia. Osoba która była ciepła, wyrozumiała i wspierająca. I mimo iż nie mieszkałam z nią na co dzień, a odwiedzałam tylko co jakiś czas, to zdecydowanie najwięcej miłych wspomnień mam właśnie z jej udziałem. Gdy zaczęłam dorastać moimi przystaniami stało się malowanie i rysowanie oraz robótki ręczne (plecenie bransoletek z muliny oraz haft krzyżykowy – brzmi jak oldschool, ale to prawda…).

Później także czytanie, które sprawiało że mój umysł był zajęty wątkami opisywanymi w książkach. Następnie były już niestety tylko uzależnienie od jedzenia oraz internetu, a także skłonność do alkoholu oraz potrzeba kontaktów seksualnych z mężczyznami – czyli wszystko co działało na mnie destrukcyjnie, stanowiło ucieczkę przed problemami i wprowadzało mnie w jeszcze mocniejsze rozchwianie emocjonalne.

uzaleznienia spokoj jak wyjsc
Wzmocnienie psychiczne i fizyczne 

Obecnie, po terapiach i spotkaniach Wspólnoty, wróciłam do korzystania z zasobów które mnie wzmacniają, zamiast prowadzić do autodestrukcji. Taką silną przystanią, która sprawia że rozładowuję wewnętrzne napięcie jest w pewnością bieganie (i ogólnie sport oraz wysiłek fizyczny).

Pozytywnymi stymulantami w sytuacjach wyczerpania są także: czas spędzany w samotności, sen, cisza (niech żyją stopery do uszu!), kontakt z naturą, medytacja, rysowanie, porządki i sprzątanie (tak tak – lubię układać, organizować, oczyszczać przestrzeń) i różne inne zajęcia manualne. Rzadko z kolei są to w moim przypadku ludzie i rozmowy z nimi.

Oczywiście nie jest tak, że wszystko działa zawsze – niestety. Czasami wręcz nie działa zupełnie nic – i jestem kłębkiem nerwów, który nie potrafi się uspokoić. Z pewnością jednak jestem teraz bardziej świadoma pewnych mechanizmów i łatwiej jest mi „zarządzać sobą”, jak to ładnie określa mój mąż.

Z drugiej strony muszę też uważać, żeby nie znaleźć się na drugim końcu tego spektrum i nie popaść w zbytnią melancholię, alienację i marazm. To jednak temat na inny wpis. Tak czy inaczej, samoświadomość w obszarze swoich emocji zdobywałam niezwykle długo, na początku chodząc totalnie po omacku, nie rozumiejąc że takich bezpiecznych przystani bardzo potrzebuję. Żałuję, że nikt nie powiedział mi o tym wcześniej, nie przedstawił mi tej koncepcji która umożliwia bezpieczne przeżywanie stanów emocjonalnych i skuteczny powrót do równowagi.


Skontaktuj się ze mną! Jeżeli masz jakieś pytania do mnie lub chcesz się czymś podzielić, zachęcam do kontaktu: kontakt@instytutzdrowiapsychicznego.pl

Możesz także polubić