Loading...

Mity i fakty na temat zaburzeń odżywiania – Część I

Zaburzenia odżywiania Fakty i mity

Wokół zaburzeń odżywiania, takich jak anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się, ortoreksja i inne, nadal funkcjonuje wiele mitów – przekonań niezgodnych z rzeczywistością. Pomimo rosnącej świadomości występowania Eating Disorders (ED), nadal istnieje wiele błędnych przekonań, wynikających przede wszystkim z niewiedzy. W Polsce jest stosunkowo niewiele ośrodków, czy punktów oferujących specjalistyczną pomoc w zakresie zaburzeń odżywiania, brakuje projektów edukacji społecznej, czy akcji informacyjnych powodujących wzrost wiedzy na wspomniany temat. Jakie są zatem najczęściej występujące mity na temat zaburzeń odżywiania?

Mit 1: celem pomocy osobom z zaburzeniami odżywiania jest to, aby zaczęły „normalnie” jeść

Prawda jest taka, że celem terapii i zdrowienia, wychodzenia z zaburzeń odżywiania jest najczęściej wzrost poczucia własnej wartości oraz wiary w swoje możliwości, znalezienie konstruktywnych sposobów na radzenie sobie z emocjami, redukcji napięcia oraz przezwyciężania problemów, nabycie umiejętności wyrażania swoich emocji, nauczenie się  budowania zdrowych relacji z bliskimi i z innymi ludźmi. Oczywiście zmiana podejścia do jedzenia jest także jednym z celów, jednak najczęściej nie najważniejszym.

Mit 2: na zaburzenia odżywiania cierpią tylko młode dziewczyny

Zaburzenia odżywiania dotykają osób w różnym wieku, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Co prawda najwięcej cierpiących z powodu anoreksji, bulimii i innych typów ED (Eating Disorders), to nastolatki i młode kobiety, jednak coraz częściej problem ten zaczyna dotyczyć także dojrzałych i starszych kobiet, chłopców i mężczyzn.

Mit 3: osoby z zaburzeniami odżywiania nie mają wystarczająco silnej woli

Często myśli dotyczące braku poczucia kontroli i braku silnej woli stoją u podstaw błędnego myślenia na temat zaburzeń odżywiania. „Przecież to bardzo proste – jeść tyle ile potrzeba, to co należy i w określonych odstępach czasu! Tylko osoby którym brakuje silnej woli objadają się lub głodzą bo nie potrafią „normalnie” jeść. Wystarczy się trochę postarać i będzie dobrze.” To bardzo krzywdzące i nieprawdziwe stwierdzenia. Zgodnie z założeniami terapii poznawczo-behawioralnej (CBT), powrót do zdrowia możliwy jest wtedy, gdy przyjmie się chociaż w pewnym stopniu odpowiedzialność za swoje czyny. Zaakceptowanie problemu, świadomość jego istnienia oraz gotowość do podjęcia działania są w przypadku osób z zaburzeniami odżywiania kluczowe.

Mit 4: całkowite wyzdrowienie z zaburzeń odżywiania nie jest możliwe

Osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania, w wyniku terapii, spotkań z psychologiem, uczestniczące w grupach wsparcia, korzystające z pomocy farmakologicznej, osiągają zróżnicowane rezultaty jeżeli chodzi o zdrowienie. Całkowite wyzdrowienie jest możliwe, jednak jest uzależnione od wielu czynników, m.in. motywacji i determinacji osoby której dotyczą zaburzenia odżywiania, dodatkowych obciążeń, stylu życia, wsparcia bliskich, osobowości, czasu występowania zaburzenia, przekonań, itd.

Mit 5: wystarczy uczęszczać na terapię albo brać odpowiednie leki, żeby wyzdrowieć z ED

Brak zaangażowania w terapię, brak motywacji i chęci zmiany swoich myśli oraz zachowań zazwyczaj nie przynosi pożądanych efektów zdrowienia. Bierna postawa i samo uczęszczanie na terapię, to zbyt mało – potrzebna jest praca i determinacja ze strony osoby cierpiącej na zaburzenia odżywiania, aby wyjść z problemów, które ją dotykają. Tak samo same środki farmakologiczne zazwyczaj nie wystarczają, aby zacząć lepiej funkcjonować. Ja sama uczestniczyłam w rocznej terapii osób z zaburzeniami odżywiania, gdy miałam ok. 17 lat, jednak nie chciałam brać w niej udziału, nie miałam motywacji do zdrowienia, zostałam tam zaprowadzona niemalże siłą, pod wpływem przymusu i mogę powiedzieć, że niewiele z wówczas z tej terapii wyciągnęłam, czy zyskałam.

Źródła:
“Anoreksja, bulimia, otyłość” S. Abraham, D. Llewellyn-Jones
“Zaburzenia odżywiania. Droga do wyzdrowienia” K. Middleton

Skontaktuj się ze mną! Jeżeli masz jakieś pytania do mnie lub chcesz się czymś podzielić, zachęcam do kontaktu mailowego: kontakt@instytutzdrowiapsychicznego.pl

 

Możesz także polubić